3. Dymitriady
LEKCJA NR 12. PANOWANIE JANA III SOBIESKIEGO
Zwycięstwo chocimskie w 1673r. spowodowało, że popularność Sobieskiego gwałtownie wzrosła, dlatego też nie miał praktycznie żadnej konkurencji w nowej elekcji. Na jego zwycięstwo wpłynęły też pieniądze jego żony Marysieńki Sobieskiej (Maria Kazimiera d’Arguin), która kilka lat wcześniej została wdową po Janie Zamojskim i na mocy rozkazu Jana Kazimierza została jedyną sukcesorką jego majątku i część tego majątku zainwestowała w elekcję Jana Sobieskiego.

Maria Kazimiera d'Arguin
Sobieski zaraz po elekcji nie koronował się na króla. Trwała bowiem wojna z Turcją. Sobieski najpierw chciał pokonać Turków i tym samym wzmocnić swoją popularność, dlatego wyprawił się na Dzikie Pola. Turcy niezwykle obawiali się Sobieskiego, bo był jednym europejskim wodzem, który wydawał Turkom wojnę w okresie zimy, kiedy oni zamykali się w twierdzach i nie podejmowali walki, ponadto zawsze ich zaskakiwał taktyką. Kampania lat 1674-75r. niestety nie zakończyła się sukcesem, nie udało nam się pokonać Turków. Ten brak sukcesu był spowodowany wycofaniem się wojsk litewskich, którymi dowodził Michał Pac. Ta właśnie kompania natknęła Sobieskiego na nowy kierunek polityki zagranicznej. Uznał, że dalsze prowadzenie wojny z Turcją jest całkowicie błędne, bo się nawzajem osłabiamy na czym korzysta głównie Rosja i Austria. Sobieski stwierdził, że prawdziwym priorytetem w polskiej polityce zagranicznej powinno być odzyskanie Prus Książęcych. Ta koncepcja przedstawiona na sejmie w formie memorandum została nazwana polityk bałtycką Sobieskiego, ale sejm ją odrzucił, bo za najważniejszą rzecz uznano zawarcie tzw. sprawiedliwego pokoju z Turcją czyli takiego pokoju, na mocy którego odzyskaliśmy całe Podole z Kamieńcem.
Prusy Książęce utracone jako lenno przez RzON w 1657r.
Chcąc nie chcąc Sobieski musiał być posłuszny tej decyzji, co nas skazywało na wojnę z Turcją, ale prywatnie Sobieski rozpoczął montowanie sojuszy politycznych, które umożliwiłyby mu realizowanie tej polityki bałtyckiej bez zgody sejmu, mało tego uznał, że takie prywatne realizowanie tej polityki może spowodować, że Sobiescy staną się kolejną dynastią polską. Zakładał, że kiedy zdobędzie Prusy to uczyni je dziedzicznym księstwem w rodzie Sobieskich i Polacy zainteresowani utrzymaniem Prus będą stale powoływali Sobieskiego na tron tak jak kiedyś powoływali Jagiellonów ze względu na Sobieskiemu były potrzebne pieniądze dlatego też w 1675r. zawarł tajny, prywatny układ w Jaworowie (rodowa posiadłość Sobieskich) z królem Francji Ludwikiem XIV. Ludwik obiecał finansować jego politykę bałtycką w zamian za co mieliśmy stale być nastawieni antyhabsbursko.

Uczta z posłami francuskimi w Jaworowie w 1675r.
W 1676r. rozpoczęła się II kampania przeciwko Turcji, żadna ze stron nie była w stanie odnieść zwycięstwa, wobec czego zdecydowano się zawrzeć rozejm w Żurawinie i wojna się zakończyła . Sobieski koronował się w 1676r., następnie wysłał do Stambułu poselstwo z Janem Gnińskim, które liczyło 400 osób i miało za zadanie wynegocjować sprawiedliwy pokój. Tureckim sułtanem był Mehmed IV. Jego nowym wielkim wezyrem był Kara Mustafa, który nie chciał w ogóle rozmawiać z poselstwem i dopuścić go przed oblicze sułtana, uważał bowiem, że nowy pokój z Polską jest niepotrzebny, bo w 1672 został zerwany pokój w Buczaczu, a Polska ma jedynie obowiązek dostosowania się do tego pokoju. Podczas tych negocjacji Sobieski nadal starał się realizować politykę bałtycką. W 1677r został zawarty w Gdańsku układ ze Szwecją, był wymierzony przeciw Prusom. W roku 1678 Turcy zgodzili się podpisać z nami pokój stambulski( pokój gniński), w tym traktacie nie było już mowy o płaceniu przez Rzeczpospolitą daniny, ale posłowie musieli zatwierdzić przynależność Podola i Kamieńca do Turcji. Pokój stambulski ostatecznie przekreślił politykę bałtycką Sobieskiego, który wiedział, że będzie musiał podjąć nową wojnę z Turcją. Sobieski postanowił stworzyć Ligę Antyturecką wspólnie z Austrią, byłyby to dwa państwa najbardziej zainteresowane pokonaniem Turcji. Cesarz Leopold I nieustannie odmawiał sprzymierzenia się z Polską przeciwko Turcji, dopiero kiedy latem 1683r. armia turecka pod przywództwem Wielkiego Wezyra Kara Mustafy ruszyła pod Wiedeń, Leopold I wysłał posłów do Polski oświadczając, że zamierza przystąpić do Ligi Antytureckiej. Traktat został podpisany, zobowiązał on strony podpisujące do wzajemnej pomocy. Pod koniec 1683r. Sobieski na czele 30-tysięcznej armii wyruszył pod Wiedeń. Wojsko polskie połączyło się pod Wiedniem z wojskiem niemieckim, a także z wojskami zachodniej Europy.


Plan bitwy pod Wiedniem Spotkanie Sobieskiego z cesarzem Leopoldem I
Sobieskiego uznano głównodowodzącym. Sobieski zdecydował się na atak ze stoku góry Kahlenberg.


Góra Kahlenberg Widok Wiednia z Góry Kahlenberg
Po pokonaniu Turków armia polska wyruszyła z powrotem do Polski. Na Węgrzech została zaatakowana przez drugą armie turecką dowodzoną przez II wezyra Kara Mehmeda Paszę. 7 października 1683 roku wywiązała się kolejna bitwa z Turkami pod Parkanami, a w zasadzie dwie bitwy. Pierwszą przegraliśmy, o mało co nie zginął tam najstarszy syn Sobieskiego królewicz Jakub i sam Jan III Sobieski. Dwa dni po pierwszej bitwie 9 października Sobieski przeszeregował wojsko i rozegrała się druga bitwa pod Parkanami, która zakończyła się pełnym zwycięstwem Sobieskiego. Wojska polskie zdobyły twierdzę Ostrzyhom.

Parkany po lewej stronie rzeki, po prawej twierdza Ostrzyhom
W 1684r. cesarz Leopold I zaproponował Sobieskiemu utworzenie Ligi Świętej przeciw Turcji, której członkami miała być także Wenecja i Państwo Kościelne. Sobieski zdecydował się na udział w Lidze, co przez historyków jest uznane za błąd, bo po Wiedniu i Parkanach Turcy byli na tyle przekonani o naszej sile, że już nam nie zagrażali, a udział w Lidze Świętej był już tylko walką o interesy Habsburgów.

Nie mniej Sobieski miał swoje prywatne powody, aby w tej lidze uczestniczyć, ponieważ nie udało mu się zdobyć Prus Książęcych dla syna, postanowił zdobyć na Turcji Mołdawię i z niej uczynić dziedziczną posiadłość Sobieskich, co także by spowodowało powołanie Sobieskich na tron (dostęp do M. Czarnego), tak jak kiedyś powoływano na tron Jagiellonów ze względu na związek z Litwą. Udział w Lidze Świętej nie przyniósł Rzeczypospolitej żadnych korzyści. Dwie wyprawy na Mołdawię w latach 1684-85r. nie przyniosły żadnego rozstrzygnięcia. W 1687r. Sobieski przygotował program reform ustrojowych, które zaproponowano na sejmie, ale doszło na tym sejmie do bójek między szlachtą, cały program reform upadł, a sam Sobieski od tego czasu przestał prowadzić aktywną politykę wewnętrzną i zagraniczną. Sobieski zmarł w 1696 roku.