Lekcja

7. Powstanie listopadowe

LEKCJA NR 7. POWSTANIE LISTOPADOWE

W 1830r. bardzo skomplikowała się sytuacja międzynarodowa. W VII 1830r., we Francji, miała miejsce rewolucja lipcowa, w wyniku której obalono Burbonów, a w VIII 1830r. wyzwoliła się Belgia spod holenderskiej dominacji. Car Mikołaj I uznał te zmiany za naruszenie zasad kongresu wiedeńskiego i zażądał przywrócenia dawnego stanu rzeczy. W przeciwnym razie zagroził interwencją. Ponieważ jego prośba nie odniosła skutku car rozpoczął przygotowania do interwencji. We wrześniu 1830r. w gazetach Królestwa Polskiego został zamieszczony ukaz (dekret) carski o mobilizacji armii Królestwa Polskiego, co wywołało olbrzymie poruszenie w Warszawie, ponieważ było kolejnym dowodem na łamanie przez cara konstytucji. W XI 1830r. szpiedzy Wielkiego Księcia Konstantego wpadli na trop jednej z filii Sprzysiężenia Podchorążych. Wysocki, obawiając się, że całe sprzysiężenie może być zdekonspirowane i nie chcąc czekać na wyprowadzenia armii polskiej poza granice Królestwa Polskiego postanowił wywołać powstanie 29 XI 1830r. Wysocki uważał, że nie ma potrzeby zawiadamiać kogokolwiek z polskiej generalicji o planowanym powstaniu. Był przekonany, że jeżeli powstanie wybuchnie to wszyscy z wielkim entuzjazmem się do niego przyłączą.

Powstańcy zostali podzieleni na 2 grupy: jedna miał zaatakować Belweder i schwytać Wielkiego Księcia Konstantego, druga miała zaatakować koszary rosyjskiej gwardii i wyposażyć powstańców w broń. Obie grupy miały uderzyć równocześnie. Sygnałem do ataku miał być pożar szopy w Browarze na Solcu. Niestety, pożar okazał się mało widoczny, ponadto został szybko zagaszony przez deszcz. W. Ks. Konstantego ktoś ostrzegł, że w mieście coś się dzieje i książę uciekł z Belwederu w przebraniu kobiety. Udało mu się, również wyprowadzić poza Warszawę do Wierzbna część polskiego wojska.

Atak na Belweder

Żadna grupa nie osiągnęła celu. Spiskowcy podjęli marsz ulicami miasta nawołując wszystkich mieszkańców do broni. Ponieważ nikt nie wiedział co się dzieje, powstańcy jako odpowiedź na swój apel słyszeli jedynie trzask zamykanych okiennic. Próbowali namówić do przyłączenia się do powstania napotkanych generałów, którzy także nie wiedząc co się dzieje najczęściej odmawiali; co w 6 wypadkach zakończyło się tragicznie – zostali zamordowani przez podchorążych. Następnego dnia Warszawa wyglądała jak wymarłe miasto. Nikt nie wiedział co tak naprawdę wydarzyło się w nocy. Taka sytuacja utrzymała się przez 3 następne dni, kiedy to powoli rozchodziła się po mieście wiadomość o wybuchu powstania. 1 XII 1830r. reaktywowało się Towarzystwo Patriotyczne, na czele którego stanął Joachim Lelewel, ważną rolę będzie odgrywał Maurycy Mochnacki. 3 XII Rada Administracyjna rozszerzyła swój skład o kilku popularnych polityków m. in. Lelewela, Niemojowskiego i przekształciła się w Tymczasowy Rząd Narodowy. 5 XII 1830r. Tymczasowy Rząd Narodowy powołał Józefa Chłopickiego na dyktatorem.

Generał Józef Chłopicki Joachim Lelewel

Chłopicki nie wierzył w szanse powodzenia powstania, ale zgodził się pełnić tę funkcję ponieważ uznał, że należy wysłać poselstwo do Petersburga i pertraktować z carem na temat warunków zakończenia buntu. Dlatego też wysłał do Petersburga jako posłów księcia Ksawerego Druckiego– Lubeckiego oraz Jana Jezierskiego. 18 XII 1830r. zebrał się sejm Królestwa Polskiego i ogłosił powstanie za narodowe. W połowie I 1831r. wrócili do Warszawy, od cara, posłowie Chłopickiego. Wrócili z niczym. Mikołaj I nie dopuścił ich nawet przed swoje oblicze przekazując jedynie przez swoich ministrów, że uważa Polaków za buntowników i nie zamierza z nimi pertraktować i, że całe KP powinno zdać się na jego łaskę i niełaskę. Ponieważ prowadzenie powstania Chłopicki uważał za bezcelowe zrzekł się dyktatury (7 I 1830r.) 24 I 1831r. Sejm uchwalił ustawę o naczelnym wodzu i na to stanowisko został powołany Michał Radziwiłł. 25 I 1831r. sejm ogłosił detronizację Romanowów w KP i to zostało uznane przez Mikołaja I za ostateczne naruszenie zasad Kongresu Wiedeńskiego.

Detronizacja cara Mikołaja I przez sejm powstańczy

5 II 1831r. armia rosyjska do wodzona przez generała Iwana Dybicza wkroczyła do KP. Do pierwszego starcia Rosji i Polaków doszło 12 II pod Liwcem – to starcie było nierozstrzygnięte. Następnie 14 II wojsko polskie dowodzone przez generała Józefa Dwernickiego pokonała Rosjan pod Stoczkiem. 17 II 1831 zwyciężamy pod Dobrem, 19 II 1831r. zwyciężamy pod Wawrem.

Żadne z tych zwycięstw nie miał poważnego znaczenia strategicznego. Rosjanie ciągle maszerowali na Warszawę. 25 II 1831r. doszło do bitwy pod Grochowem gdzie 60 tyś. Rosjan walczyło z 40 tyś. Polaków. Najcięższe z walk toczyły się o Olszynkę Grochowską. Mimo osiągnięcia w czasie bitwy przewagi – Dybicz zrezygnował ze szturmu na Warszawę i wycofał wojska rosyjskie, dlatego też – bitwa pod Grochowem jest uważana za nierozstrzygniętą. W tej bitwie ciężko ranny został J. Chłopicki , który był doradcą Radziwiłła. Michał Radziwiłł, po bitwie pod Olszynką zrezygnował z urzędu naczelnego wodza i na to miejsce powołany został Jan Skrzynecki, który nie miał specjalnego doświadczenia, ani nie był szczególnie zdolnym generałem. W III 1831r. w KP, obok armii Dybicza, operowały jeszcze dwa korpusy – korpus gen. Jerzego Rosena oraz gen. Iwana Drewicza. Korpusy te operowały w pobliżu Kielc i Ostrołęki. W III 1831r. gen. Ignacy Prądzyński przedstawił Skrzyneckiemu plan strategiczny, który zapewniał nam nie tylko pokonanie Rosjan ale doprowadziłby do wypchnięcia wojsk rosyjskich poza KP. Z nieznanych bliżej przyczyn Skrzynecki zwlekał przeprowadzeniem tego planu. 31 III 1831 powstańcy stoczyli z Rosjanami dwie zwycięskie bitwy: pod Dębem Wielkim oraz pod Wawrem. 10 IV odniósł Prądzyński świetne zwycięstwo pod Iganiami. 9 V Polacy zwyciężają pod Firlejem i dopiero wtedy Skrzynecki zdecydował się zaatakować rosyjski korpus. Niestety, było już za późno bo wojska rosyjskie przesunęły się i nie były ułożone już tak korzystnie jak poprzednio. W dniach 25 – 26 V 1831r. rozegrała się bitwa pod Ostrołęką, która na skutek złego dowodzenia Skrzyneckiego zakończyła się całkowitą klęską armii powstańczej. W tym czasie trwało już powstanie na Litwie (wybuchło 26 III 1831r.). Z powstaniem litewskim związana jest kobieta-powstaniec: Emilia Plater.

Z KP wysłano na pomoc powstańcom litewskim oddział Antoniego Giełguda i Dezyderego Chłapowskiego, ale również na skutek nieudanego dowodzenia te oddziały poniosły klęskę.

Rosjanie tylko dlatego nie wykorzystali klęski pod Ostrołęką, że w KP wybuchła epidemia cholery, której ofiarą stał się Iwan Dybicz. Rosjanie oczekiwali na nowego głównodowodzącego i nie podejmowali żadnych akcji zbrojnych, ale polski sztab też nie podjął żadnych działań aby przygotować Warszawę na pewny atak wojsk rosyjskich. W VII 1831r. do KP wkroczyła nowa armia rosyjska dowodzona przez gen. Iwan Paskiewicz. Armia ta rozpoczęła marsz w dół biegu Wisły. Celem jej było przedostanie się na zachodni brzeg rzeki i zaatakowanie miasta od zachodu, czyli od strony, od której, według Rosjan, Polacy nie spodziewali się ataku. Paskiewicz liczył, że z tej strony miasto będzie bardzo źle umocnione. W Warszawie, rząd nie podjął żadnych działań, aby przygotować miasto do obrony, nawet gdy już było wiadomo, że armia rosyjska weszła na Kujawy. Jedynie w VIII 1831r. roku zdymisjonowano Skrzyneckiego, a na jego miejsce mianowano wodzem naczelnym Henryka Dembińskiego. Tłum podburzony przez Towarzystwo Patriotyczne wdarł się na Zamek, gdzie wiezionych było kilku generałów podejrzewanych o zdradę i dokonał na nich samosądu. Wydarzenia te doprowadziły do upadku rządu. Powołano nowy, na czele, którego stanął gen. Jan Krukowiecki, który natychmiast podjął z Rosjanami rozmowy o kapitulacji oraz zdymisjonował Dembińskiego i sam mianował się Wodzem Naczelnym. Sejm nie zatwierdził wynegocjowanej przez niego kapitulacji. Krukowiecki, na początku IX 1831r., podał się do dymisji, naczelnym wodzem został gen. Kazimierz Małachowski. 6 IX 1831r. rozpoczął się szturm na Warszawę. Główne uderzenie poszło w kierunku Woli, której bohatersko bronił gen. Józef Sowiński. Na Woli wsławił się także Krzysztof Ordon, broniąc słynnej Reduty. 8 IX 1831r. Małachowski podpisał kapitulację. Władze powstańcze mianowały naczelnym wodzem Macieja Rybińskiego, ostatnim prezesem rządu został Bonawentura Niemojowski. 21 X 1830r. kapitulowała twierdza Zamość, ostatni punkt oporu powstańczego. Rząd i 9200 powstańców udał się na emigrację.

Ten materiał znajdziesz w:
Rozdział: XVIII Wiek - Historia Polski
© 2026 Powtórki Online – Built with ♥ by <Bartula Code>