9. Wielka Emigracja
LEKCJA NR 9. WIELKA EMIGRACJA
Powstańcy, którzy we wrześniu 1831r., po upadku Warszawy nie chcieli złożyć broni przekroczyli polską granicę w liczbie 9200 osób i w uporządkowanym szyku przeszli przez kraje niemieckie do Francji. Polacy cieszyli się wielką sympatią wśród narodu niemieckiego, monarchowie rządzący w tych państwach nie odważyli się przeciw nim wystąpić. Powstańcy wyobrażali sobie, że francuski król przyjmie ich z wielką życzliwością, ponieważ powstaniu zawdzięczał on to, że nie doszło do interwencji rosyjskiej na zachodzie Europy. Liczyli na to, że będą mogli przygotować się do nowego starcia z Rosjanami, ale bardzo się mylili.

Przyjęcie polskich powstańców we Francji
Ludwik Filip Orleański był powstańcom niechętny, ponieważ ich przybycie do Francji komplikowało i tak już trudne stosunki z Rosją, ale król francuski również nie odważył się przeciwko nim wystąpić, bo pragnął by go postrzegano jako władcę liberalnego. Dlatego też zdecydował się wyznaczyć zasiłek dla polskich emigrantów, który oni nazywali żołdem. Jednocześnie, aby Polaków rozdzielić i spacyfikować ewentualne spiski podzielono ich na 5 grup i osiedlono w tzw. le depot- zakładach, gdzie mieli przebywać, aż władze francuskie znajdą sposób na ich rozlokowanie i asymilację w społeczeństwie francuskim. Polacy zdawali sobie sprawę, że emigracja może odegrać ważną rolę, ale tylko pod warunkiem, że będzie jednolita. Dlatego też już 6 XI 1831r. Bonawentura Niemojowski, ostatni prezes rządu narodowego, założył Tymczasowy Komitet Emigracji Polskiej, który jednak przetrwał zaledwie miesiąc, na skutek wewnętrznych sporów został rozwiązany. W grudniu 1831r. Lelewel założył Komitet Narodowy Polski, który był organizacją o charakterze centrowym. Według Lelewela drogą do niepodległości było powstanie ogólnonarodowe, w którym najważniejszą rolę będzie odgrywała szlachta. Niepodległa Polska miała być republiką, ale również z przywódczą rolą szlachty. Chłop został by uwłaszczony, ale musiał by za otrzymaną ziemię wypłacić szlachcie odszkodowanie. KNP przetrwał do kwietnia 1832r. kiedy to władze francuskie go rozwiązały, a Lelewel został uznany za persona non grata, czyli za osobę niepożądaną we Francji i musiał wyjechać do Brukseli. 17 III 1832r. jeszcze przed rozwiązaniem KNP, kilku młodych działaczy wystąpiło z tej organizacji uważając że jej program jest zbyt mało radykalny. Założyli własną - Towarzystwo Demokratyczne Polskie, które było emigracyjną lewicą i zarazem organizacją najbardziej aktywną, i jedna z najdłużej istniejących. Przestało działać dopiero w latach 60 na skutek represji zarządzanych przez Napoleona III. TDP wydało w 1832r. swój manifest programowy nazywany – Małym Manifestem, który był bardzo radykalny w tonie. Cała winą za upadek powstania obarczano szlachtę. Oskarżano szlachtę o egoizm, twierdzono, że tylko z jej winy nie zostali uwłaszczeni chłopi, co było jedną z przyczyn upadku powstania. Powoli w TDP ukształtowały się dwa skrzydła. Jedno umiarkowane, którego przedstawicielem był Jan Nepomucen Janowski i Wiktor Heltman oraz drugie radykalne, którego przedstawicielem był m.in. Tadeusz Krępowiecki i Stanisław Worcell.

Mały Manifest TDP
Pomiędzy tymi ugrupowaniami narastały coraz większe różnice zdań. W 1835r. grupa radykalna wystąpiła z TDP . Był to m.in. Tadeusz Krępowiecki .Odłączyli angielskie filie TDP i założyli nową organizację, skrajnie lewicową: Gromady Ludu Polskiego. Były dwie gromady: Gromada
„Grudziądz” działała w Portsmouth, swoją nazwą nawiązywała do więzienia pruskiego, w którym przetrzymywano polskich powstańców i gdzie Polaków torturowano. Na wyspie Jersey działała Gromada „Humań”, ta nazwa nawiązywała do rzezi ludności polskiej na Ukrainie, w miasteczku Humań w 1768r. GLP uważały, że Polsce niepodległość może przynieść tylko i wyłącznie powstanie, które będzie zarazem rewolucją społeczną. Niepodległa Polska była by republiką, której ustrój oparto by o dyktaturę ludu. Sprawa włościańska miała być załatwiona poprzez zabranie ziemi uprawnej z rąk prywatnych i przekształcenie jej w ziemię publiczną, wspólną własność. GLP przetrwały tylko do 1837r. Po rozwiązaniu większość członków związała się z angielskimi związkami zawodowymi. GLP można uznać za pierwszą organizację polską o charakterze socjalistycznym. 28 XII 1832r. powstała Zemsta Ludu, na czele której stał płk. Józef Zaliwski. Z tą organizacją współpracował Lelewel. Dążyła ona do natychmiastowego wywołania kolejnego powstania. 19 III 1833r. Zaliwski przybył do RP Krakowskiej i na czele kilkudziesięcioosobowego oddziału zbrojnego wkroczył do KP i zaczął nawoływać ludność w woj. kieleckim do przystąpienia do powstania. Niestety społeczeństwo, zmęczone represjami, nie odpowiedziało na ten apel. Po kilku tygodniach nieudanej akcji Zaliwski wrócił do RzK i tam został internowany. Partyzantka Zaliwskiego spowodowała, że wojska rosyjskie wkroczyły do RzK i zaczęły okupację Wolnego Miasta. Car nie zatwierdził także z tego powodu Statutu Organicznego. W V 1833r., w zakładzie w Beçanson powstał Hufiec Święty, założony przez Karola Stolzmana. Członkowie Hufca wyruszyli do Niemiec w lutym 1834r., aby wziąć udział w powstaniu karbonarskim, ale niestety, członkowie Hufca nie zostali przepuszczeni przez granicę szwajcarsko- niemiecką. W tym samym roku, próbowali przedostać się do Sabaudii, ale to również im się nie udało. W dodatku ich internowano. W 1834r., w Szwajcarii, na bazie Hufca Świętego założono Młodą Polskę, założycielem był m.in. Joachim Lelewel oraz Szymon Konarski i Karol Stolzmana. Młoda Polska zakładała bardzo szybki wybuch powstania, jak również współpracę z karbonariuszami w całej Europie. Tak jak Hufiec Święty była organizacją o charakterze lewicowym. W 1832r. podjęto próbę zjednoczenia wszystkich działających na emigracji ugrupowań. Próbował tego dokonać gen. Józef Dwernicki, który utworzył Komitet Narodowy Emigracji Polskiej. Niestety, na skutek wewnętrznych waśni ta organizacja przetrwała jedynie kilka miesięcy. Już nikt później nie dokonywał takiej próby. Na prawicy istniała tylko jedna organizacja, która przez jednego z członków TDP została nazwana drwiąco- Obozem Hotelu Lambert. Nazwa pochodziła stąd, że liderem tej grupy był książę Adam Jerzy Czartoryski, którego paryską siedziba siedzibą był L’ Hotel Lambert ( we Francji słowo l’ hôtel oznaczało miejski pałac arystokracji.)
Pałac Lambert w Paryżu
W 1833r. Książę utworzył Związek Jedności Narodowej. Ta organizacja wierzyła jeszcze, że niepodległość Polsce przyniesie powstanie, które wspomogą państwa zachodnie. W 1843r. powołano Towarzystwo 3 Maja, którego program był już diametralnie inny. Negowano powstanie jako drogę do niepodległości. Członkowie tego obozu uważali, że tylko interwencja mocarstw zachodnich, albo konflikt pomiędzy zaborcami może nam ją przynieść. Niepodległa Polska miała być monarchią z ustrojem opartym o Konstytucją 3 Maja. Członkowie stronnictwa nie ukrywali, że królem niepodległej Polski powinien być A. J. Czartoryski. Obóz Hotelu Lambert zrobił bardzo dużo dla ocalenia kultury polskiej i chronienia emigrantów i ich potomstwa przed wynarodowieniem. Założyli szkołę w Batignolles, którą skończyło 5 tyś. dzieci polskich emigrantów. W 1834r. założyli Bibliotekę Paryską, która istnieje do dzisiaj. Pierwszym dyrektorem rzeczywistym był Adam Naruszewicza, a honorowym A. J. Czartoryski. Przechowywano w niej dzieła, których wydawanie i posiadanie na ziemiach polskich było zabronione. Arystokraci polscy z Obozu fundowali stypendia i zapomogi dla polskich artystów. Dzięki tej pomocy materialnej egzystował Adam Mickiewicz, a Fryderyk Chopin mógł leczyć chore płuca na Majorce. Starali się także umiędzynarodowić sprawę polska, nie dopuścić, aby europejscy władcy o nas zapomnieli. Wykorzystywali w tym celu swoje koneksje rodzinne. Większość arystokratycznych rodzin z Obozu była spokrewniona z panującymi monarchami europejskimi, np. Radziwiłłowie z Hohenzollernami, a Czartoryscy z królami z Wirtembergii. Starali się również wykorzystać każdy konflikt wojenny, w którym brał udział choćby jedno państwo zaborcze i opowiadać się po przeciwnej stronie. W takim wypadku tworzyli legiony i starali się, aktywnym udziałem w wojnie, zapewnić sobie miejsce w konferencji pokojowej tak, aby podnieść na nowo sprawę polską. Przykładem takiego działania była wojna krymska. W 1854r. do Stambułu pojechał delegat Czartoryskiego, gen Władysław Zamoyski oraz Adam Mickiewicz. Od 1848r. w Stambule działała Agencja Czartoryskiego, którą kierował Michał Czajkowski, Polak, który przeszedł na islam i nazywał się Sadyk Pasza. Pod Stambułem została założona, istniejąca do dzisiaj, osada, zasiedlona przez polskich legionistów, walczących u boku Turcji w czasie wojny krymskiej- Adampol. Adam Mickiewicz, podczas akcji organizowania polskich legionów w Turcji, zmarł na cholerę w 1854 w Stambule.
W 1837r. Joachim Lelewel założył Zjednoczenie Emigracji Polskiej, które przetrwało do 1846r. ZEP łączyła walkę o wyzwolenie narodowe z postulatami społecznymi.