13. Królestwo Polskie przed powstaniem styczniowym
LEKCJA NR 13. KRÓLESTWO POLSKIE PRZED POWSTANIEM STYCZNIOWYM
Klęska Rosji w wojnie krymskiej zmieniła niekorzystnie jej pozycję międzynarodową. Spowodowała także wzrost napięcia wewnętrznego. W III 1855r. zmarł car Mikołaj I, na tron wstąpił jego syn Aleksander II, który uznał, że Rosji są potrzebne reformy. Ten okres w historii Rosji nazywa się odwilżą posewastopolską( nazwa nawiązuje do największej klęski jaką Rosja poniosła w wojnie krymskiej- oblężenia Sewastopola.) Nowy kurs polityczny napełnił również Polaków nadzieją na zmiany. W 1856fr. roku zmarł namiestnik KP Iwan Paskiewicz. W 1856r. roku do Warszawy przybył Aleksander II, aby koronować się na polskiego króla. Cara przywitano owacyjnie, liczono na złagodzenie antypolskiego kursu polityki, a nawet na przywrócenie pełnej autonomii. Cesarz starał się rozwiać te nadzieje słynnym zdaniem: „point de reveries, monsieurs”( żadnych marzeń, panowie ). Na miejsce zmarłego namiestnika car mianował liberała Michała Gorczakowa, pozwolił otworzyć w Warszawie cesarsko-królewską Akademię Medyko- Chirurgiczną, a w 1858r. roku udzielił zgody na utworzenie w Warszawie Towarzystwa Rolniczego, które miało odgrywać rolę samorządu lokalnego. Na czele Towarzystwa stanął hrabia Andrzej Zamojski. Skupiało ono szlachtę z KP, zbierało się na coroczne sesje, w lutym, w Warszawie, jego członkowie mieli prawo występować z adresami tronowymi do cara. W roku 1861r. TR liczyło 4 tyś. członków.


Namiestnik Michał Gorczakow Andrzej Zamojski
Złagodzenie antypolskiej polityki wpłynęło na ożywienie uczuć narodowych i na odrodzenie się spisków. W 1857r. roku w Kijowie studenci polscy na tamtejszym uniwersytecie zawiązali organizację spiskową, powstały także kółka spiskowe organizowane przez polskich oficerów w armii rosyjskiej. Największym autorytetem, wśród spiskowców cieszył się Zygmunt Sierakowski. W 1858r. roku, do Warszawy z Kijowa, przybył emisariusz Związku Trojnickiego Narcyz Jankowski, który zaktywizował studentów Akademii Medyko-Chirurgicznej, ważną rolę wśród studentów odgrywał także Edward Jurgens. Jesienią powstał w Warszawie, tajny komitet, który postawił sobie za cel zjednoczenie wszystkich organizacji spiskowych działających w Warszawie. Władze powiadomione o tym, co się dzieje starały się relegować z uczelni podejrzanych studentów.
11 VI 1860r. odbył się pogrzeb generałowej Sowińskiej, wdowy po obrońcy Woli, z czasów powstania listopadowego. Jej pogrzeb przerodził się w patriotyczną demonstrację, która otworzyła serię demonstracji w KP w 1861 i 1862 roku. 21 II 1861r. roku rozpoczął się w Warszawie doroczny zjazd Towarzystwa Rolniczego, spodziewano się, ze Towarzystwo wystąpi do cara z adresem tronowym o przeprowadzenia w KP reformy uwłaszczeniowej, takiej jaka właśnie była wprowadzana w Rosji. Edward Jurgens uważał, że należy zorganizować demonstrację, aby zmusić Rosjan do ustępstw. Pierwszą demonstrację zorganizowano 25 II 1861r. została rozproszona przez Rosjan, druga odbyła się 27 II i skończyła się tragicznie, żandarmeria użyła broni, zginęło 5 osób.
Pięciu poległych 27 II 1861r.
Tragedia ta wstrząsnęła społeczeństwem, rozpoczęła się tzw. ”rewolucja moralna”- na prowincji powstawały komitety, organizowano manifestacje, ogłoszono żałobę narodową. 28 II 1861r. Towarzystwo Rolnicze wyłoniło Delegację Miejską, w skład której wszedł m.in. Leon Kronenberg, Józef Ignacy Kraszewski, Jakub Natanson. Delegacja wymogła na Gorczakowie szereg ustępstw: zgodę na wycofanie wojsk rosyjskich z Warszawy, uroczysty pogrzeb zabitych, przygotowano adres tronowy do cara. 27 III 1861r. car przywrócił Radę Stanu i Komisję Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego, co oznaczało zgodę na polonizację szkolnictwa. Naczelnikiem komisji został, zaprzyjaźniony z carem margrabia Aleksander Wielopolski. Wielopolski sam o sobie mówił, że jest realistą politycznym, czyli konserwatystą. Był przekonany, że odzyskanie pełnej niepodległości jest niemożliwe, ale można się starać o odtworzenie autonomii. W czasie powstania listopadowego Wielopolski był posłem rządu narodowego w Anglii, gdzie przekonał się, że polskie sprawy nie obchodzą żadnego polityka zachodniego. Po upadku powstania zamieszkał w Krakowie, gdzie był świadkiem rzezi galicyjskiej. Wstrząśnięty rabacją ogłosił w 1846r. słynny „List szlachcica polskiego do Księcia Klemensa Metternicha” w którym potępił Austrię za sprowokowanie rzezi i opowiedział się za ugodą z Rosją.


Margrabia Aleksander Wielopolski i jego List szlachcica polskiego do księcia Metternicha
Wielopolski był zdania, że w państwie nie mogą istnieć 3 źródła władzy, dlatego namówił cara do likwidacji zarówno Towarzystwa Rolniczego jak i Dyrekcji Miejskiej. Decyzja o likwidacji została ogłoszona w pierwszych dniach kwietnia, co stało się bezpośrednią przyczyną nowej demonstracji 8 IV 1861r., która została krwawo stłumiona przez Rosjan. W konsekwencji zginęło 100 osób. Społeczeństwo obarczyło winą za tą śmierć Wielopolskiego, ponieważ rosyjscy żołnierze użyli broni zgodnie z protokołem, który kilka dni wcześniej wprowadził Wielopolski.

Masakra na Placu Zamkowym 8 IV 1861r.
W 1861r. społeczeństwo polskie było już ostatecznie podzielone: na zwolenników szybkiego wybuchu powstania, których nazywano czerwonymi i białych, którzy uważali, że należy działać poprzez pracę organiczną, szczególnie poprzez pracę u podstaw(nad ludem) i nie myśleć o powstaniu. Trzecia grupa, najmniej liczna, to tzw. millenerzy, na czele których stał Edward Jurgens, którzy nie odrzucali powstania, ale uważali, że należy je odłożyć, na daleką przyszłość. Złośliwi dodawali, że chcą odłożyć powstanie na 1000 lat, stąd nazywano ich pogardliwie millenerami (millenium -tysiąclecie). Za przywódców czerwonych uważano takich ludzi jak: Jarosław Dąbrowski, Apollo Korzeniowski (ojciec Josepha Konrada), Agaton Giller. Do białych należał: Andrzej Zamoyski, Karol Majewski, Leopold Kronenberg. Biali współpracowali z Obozem Hotelu Lambert. Sytuacja w KP stawała się coraz bardziej napięta, ponieważ ciągle dochodziło do demonstracji narodowych. 25 VIII 1861r. roku gen. Karol Lambert objął stanowisko namiestnika, zastąpił zmarłego w maju na apopleksję Gorczakowa. 14.10.1861r. w KP przywrócono stan wojenny.

Obóz armii rosyjskiej w Warszawie
Mimo to 15.10.1861r. odbyło się nabożeństwo w rocznicę śmierci Tadeusza Kościuszki. Rosjanie otoczyli kościół, a następnie wtargnęli do niego i brutalnie usunęli wszystkich wiernych, co stało się powodem zamknięcia wszystkich kościołów warszawskich przez arcybiskupa Antoniego Białobrzeskiego, co było protestem wobec rosyjskiej przemocy wobec wiernych (kościoły zostaną ponownie otwarte dopiero na początku 1862r. przez nowego arcybiskupa -Zygmunta Felińskiego, który chciał uspokoić sytuację w Królestwie ugodą z Rosjanami). Cała ta sprawa uaktywniła czerwonych, którzy zaczęli się przygotowywać do powstania. Dlatego właśnie 17.10.1861r., z inicjatywy Apollo Korzeniowskiego, został powołany Komitet Miejski, który miał się zająć przygotowaniami do powstania. 9 XI 1861r. zmienił się namiestnik, nowym został gen. Aleksander Luders. W lutym 1862r. do KP przybył Jarosław Dąbrowski, który zaczął rozbudowywać konspiracyjne struktury czerwonych, tak aby mogło dojść do powstania latem 1862 roku.

Jarosław Dąbrowski
Latem 1862r. Komitet Miejski przekształcił się w Centralny Komitet Narodowy. Powstanie KM zaniepokoiło białych, którzy w grudniu 1861r. utworzyli Dyrekcję Wiejska po to, by przeciwdziałać poczynaniom czerwonych. W maju czerwoni przeprowadzili zamach na Ludersa, który ranny zrezygnował z urzędu, na jego miejsce, car mianował swojego brata Wielkiego Księcia Mikołajewicza Romanowa. W czerwcu 1862r. car dał dowód nowych ustępstw w stosunku do Polaków-zatwierdził wiele reform zaproponowanych przez Wielkopolskiego: przyznano Żydom w KP prawa polityczne, które zostały im odebrane w 1807r., wprowadzono język polski do szkół i urzędów. Czerwoni przygotowując się do powstania rozpoczęli akcję zamachów. W lipcu 1862r. przeprowadzono nieudany zamach na Wielkopolskiego. Akcje anarchistyczne nie cieszyły się poparciem społeczeństwa. Po zamachu na Wielkopolskiego w prasie KP pojawiło się wiele artykułów z wyrazami współczucia. Wielopolski nie potrafił wykorzystać tej zmiany nastawienia. Zapowiedział, że przeciwstawi się buntownikom, a ponieważ miał świetną siatkę szpiegowską, bez przeszkód aresztował Jarosława Dąbrowskiego, co spowodowało, że plany powstańcze czerwonych na lato 1862r. nie zostały zrealizowane. W listopadzie 1862r. car zgodził się utworzyć znów z inicjatywy Aleksandra Wielopolskiego Szkołę Główną w Warszawie, na miejsce zamkniętego po powstaniu listopadowym uniwersytetu. Wielopolski postanowił rozbić konspirację w KP branką. Branka to pobór do wojska, który był organizowany przez Rosjan co kilka lat, w całej Rosji. Zawsze dotykał chłopów i nigdy nie był poborem imiennym. Wielopolski zakładał, że przez brankę uda mu się sprowokować czerwonych do powstania w najbardziej nieodpowiedniej porze roku -zimą, a tym samym, wojska rosyjskie, bez przeszkód, stłumią powstanie.